Aktualności

Dwa razy wsiadł za kierownicę i dwa razy odholowali mu auto

Wyjątkową bezmyślnością i lekceważącym podejściem do prawa wykazał się pewien mieszkaniec powiatu węgorzewskiego. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej, po której jego pojazd został odholowany na parking strzeżony. Po jakimś czasie mężczyzna przyszedł odebrać auto. Kilka chwil później ponownie został zatrzymany do kontroli, a jego auto ponownie wylądowało na parkingu. W konsekwencji swojego postępowania 39-latek będzie tłumaczył się przed sądem.

Bezmyślność niektórych osób wsiadających za kierownicę aut oraz ich kompletny brak poszanowania dla przepisów ruchu drogowego, potrafią wprawić w zdumienie nawet bardzo doświadczonych policjantów drogówki. Tak jak zrobił to pewien mieszkaniec powiatu węgorzewskiego, którego do kontroli drogowej w miniony weekend zatrzymali policjanci węgorzewskiej drogówki. Jak się okazało w jej trakcie, 39-latek był trzeźwy jednak prowadził auto nie mając do tego wymaganych uprawnień. Policjanci sporządzili dokumentację z kontroli, a w związku z tym, że nie było możliwości przekazania auta innej osobie, pojazd mężczyzny został odholowany na parking strzeżony.

Mężczyzna zgłosił się wczoraj (11.09.2017) do obsługi parkingu, by odebrać samochód. Gdy wypełnił stosowne dokumenty otworzył samochód i... ponownie wsiadł za jego kierownicę. Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów ponownie został zatrzymany do kontroli drogowej. Mężczyzna nie spodziewał się tak szybkiej reakcji policjantów i zabrakło mu słów, by wytłumaczyć się im z tak lekceważącego podejścia do prawa. Pojazd ponownie wrócił na parking strzeżony, a kierowca poniósł koszty jego ponownego holowania.

39-latek za jazdę bez uprawnień odpowie przed sądem, co może zakończyć się dla niego orzeczeniem zakazu kierowania pojazdami.